Owłosienie, którym obdarzyła nas natura, niekiedy może przysparzać wielu problemów. Powszechnie stosuje się takie metody jak golenie, chemiczne i mechaniczne depilatory, woskowanie. Pozwalają na uzyskanie zadowalających efektów, niestety na krótko. Gabinety kosmetyczne oferują elektrolizę i termo lizę, ale są to sposoby dość bolesne, wymagają wielokrotnych zabiegów, a włosy odrastają, na dodatek mogą pojawić się zbliznowacenia skóry.
Co więc robić? Niektórzy decydują się na poddanie zabiegowi laserowego usuwania zbędnego owłosienia. Długość fali emitowanej przez laser diodowy wynosi 800 nm i przenika do 2-3 mm w głąb skóry, nie wpływając na funkcje organizmu. Wiązka promieni przenika do mieszka włosowego i niszczy bezpowrotnie cebulkę włosa, nie uszkadzając przy tym skóry.
Zbieg jest bardzo skuteczny, lecz nie wszystkie włosy rosną równocześnie. Laser nie może więc działać na włosy znajdujące się w fazie „uśpienia”, mogącą trwać od 3 do 8 tygodni. Z tych właśnie powodów konieczne jest kilkukrotne powtórzenie zabiegu.
Istnieją przeciwwskazania do depilacji laserowej: ciąża, świeża opalenizna (również solarium), używanie kremu z retinolem, zażywanie leków światłouczulających, ziół, depilacja woskiem i pęsetą, bielactwo, łuszczyca (w miejscu zabiegu), peeling chemiczny, mechaniczny.
Należy również pamiętać, aby decydując się na zbieg depilacji laserowej najpierw skonsultować się z kosmetologiem lub lekarzem, który przeprowadzi próbę laserową. Po zabiegu nie należy opalać się, lecz bezwzględnie chronić skórę przed słońcem minimum przez 1 tydzień.
Źródło: www.urodaizdrowie.pl