Idealne związki nie istnieją, ale można stworzyć dobry związek oparty na trzech filarach: namiętności, intymności i zaangażowaniu. Należy pamiętać, że każdy związek przechodzi przez różne fazy, pojawiają się wzloty i upadki. Jednak jeśli wiemy, co jest bazą naszego związku, i dbamy o każdy z trzech wyżej wymienionych filarów, możemy przeżyć w szczęściu wiele, wiele lat.
Namiętność, intymność i zaangażowanie nie pojawiają się równocześnie i w takim samym natężeniu. Każdy związek się zmienia i to jest naturalne. Nie należy na siłę tkwić w początkowej fazie, starać się, by było tak jak na początku znajomości. Pary, które tak postępują, czeka katastrofa. To, co nas urzeka, kiedy jesteśmy śmiertelnie zakochani, po kilku latach może nas irytować.
Nie należy się martwić, że namiętność słabnie. Nie da się jej utrzymać na najwyższym poziomie przez kilkanaście czy kilkadziesiąt lat. Namiętność opada, ale wzrasta poziom intymności, czyli więzi oraz bliskości. Intymność łączy nas wtedy, gdy pragniemy wspierać partnera, dzielimy z nim marzenia, dbamy o jego dobro podejmując decyzje. Taka dojrzała, świadoma bliskość rośnie powoli i pozostaje bardzo długo na niemal stałym poziomie.
Trzeci filar miłości to zaangażowanie, które można też nazwać zobowiązaniem. Powstaje najpóźniej, gdyż pociąga za sobą inwestowanie w związek. Może to być wkład materialny (np. wzięty we dwoje kredyt), ale ważniejszy jest tu wkład emocjonalny. Im więcej zaangażujemy emocji, tym trudniej potem podjąć decyzję o rozstaniu.
Poziom zaangażowania może rosnąć nieustannie dopóty, dopóki jedna ze stron nie zacznie flirtu lub romansu. Stary związek może przetrwać, jeśli intymność i namiętność są na dość wysokim poziomie. Gorzej gdy namiętność przygasła, a na ciepłe rozmowy i dawanie partnerowi wsparcia brakuje czasu.
Należy pamiętać, że miłości nie dostajemy od losu raz na zawsze. Trzeba ją pielęgnować każdego dnia. Gdy zauważymy, że jeden z filarów słabnie, warto z partnerem o tym rozmawiać i wspólnie dopieścić zaniedbany obszar. Dobry związek opiera się na trzech filarach, ale nie muszą być one jednakowo wysokie.
Źródło: www.zdrowie.onet.pl