Wiele kobiet mówi otwarcie, że nie wyobraża sobie życia bez dzieci. Jednak jak się okazuje, nie wszyscy mogą cieszyć się z uroków macierzyństwa.
Bezpłodność jest choroba, która z roku na rok dotyka coraz więcej par. Niemożność posiadania dziecka to temat bardzo delikatny. Dla wielu kobiet jest to czuły punkt.
<!-- @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } P { margin-bottom: 0.21cm } -->
Być może odkrycie brytyjskich naukowców z Imperial College London stworzy szanse dla bezpłodnych kobiet. Badacze wzięli pod lupę działanie hormonu kisspeptyna, który jest odpowiada za pobudzanie wydzielania hormonów płciowych.
Badacze wspólnie z dr. Waljita Dhillo zaprosili do eksperymentu 10 kobiet, które zostały podzielono na dwie grupy. Pierwszej z nich podawano kisspeptynę, natomiast drugiej roztwór soli fizjologicznej. Następnie od wszystkich kobiet pobrano im krew w celu ustalenia stężenia dwóch hormonów odpowiedzialnych za jajeczkowanie i płodność - hormonu luteinizującego (LH) i folikulotropowego (FSH).
Co się okazało? Kisspeptyna wywołała 48-krotny wzrost poziomu LH i 16-krotny wzrost poziomu FSH we krwi.
Miejmy nadzieję, że to dopiero początek dobrych wiadomości.
Źródło: www.charaktery.eu