


Póki co eliksir młodości czy pigułka na nieśmiertelność to tylko mrzonki niepoprawnych optymistów.
Każdy z nas kombinuje, jakby tu przedłużyć swoje życie. Oczywiście dopóki jesteśmy młodzi nie zaprzątamy sobie głowy takimi „błahostkami". Jednak gdy tylko starość zaczyna zbliżać się nieuchronnie i coraz wyraźniej słychać jej kroki - wtedy właśnie nadchodzi czas refleksji.
Tu z pomocą przychodzą nam szwedzcy naukowcy z Uppsala University . To właśnie oni odkryli, że aktywność fizyczna oprócz lepszego samopoczucia może także przedłużyć nasze życie.
W badaniach brało udział 2200 Szwedów. Wszyscy z nich mieli opowiedzieć, jak wyglądało ich życie po przejściu na emeryturę. Czy obfitowało ono w ćwiczenia czy wręcz przeciwnie - stronili oni od jakiejkolwiek aktywności fizycznej.
Okazuje się, że mężczyźni, którzy uprawiali czynny sport, żyli o 2-3 lata dłużej od swych kolegów preferujących „kanapowy" styl życia. Co ciekawe, nawet panowie, którzy zabrali się za uprawianie sportu po pięćdziesiątym roku życia, zyskali dodatkowe 2 lata życia.Badania opublikowane zostały w "British Medical Journal".
Skoro wyniki badań jednoznacznie przemawiają za dobroczynnym wpływem gimnastyki, nie pozostaje nic innego jak zabrać się za swoją sprawność fizyczną i zacząć uprawiać sport.
Źródło: www.dziennik.pl