Według gazety "The Independent", na tej podstawie spróbują odnaleźć żyjących krewnych Oetziego, "człowieka lodu".
Zmumifikowane zwłoki Oetziego, który żył 5,3 tys. lat temu, odnaleziono zamrożone w alpejskim lodowcu, powyżej 3 tys. metrów nad poziomem morza. Obecnie przebywa w sterylnej, szklanej kapsule o stałej temperaturze 7 stopni Celsjusza we włoskim Bolzano. Badaczy najbardziej interesował jego kod genetyczny. Wcześniejsze badania odkodowały jedynie mitochondrialne DNA Oetziego, ale te minimalne sekwencje genów, które są przekazywane z matki na dziecko, dostarczały bardzo ograniczonych informacji.Postęp w technologiach DNA sprawił jednak, że genetykom udało się uzyskać cały genom. Naukowcy chcą teraz, na podstawie tych informacji, odnaleźć żyjących przodków Oetziego.
- Porównania robione na podstawie mitochondrialnego DNA niewiele nam dały, nie mogliśmy znaleźć żadnych krewnych Oetziego w regionie - mówi dr Albert Zink, dyrektor instytutu zajmującego się "człowiekiem z gór". - Jednak posiadając cały genom, istnieje bardzo duża szansa, że nam się uda. Za rok mamy nadzieję zaprosić krewnych na 20. rocznicę odnalezienia szczątek Oetziego. Jesteśmy na początku dużego i bardzo ekscytującego projektu. Posiadając kompletną mapę genetyczną Oetziego do przestudiowania, dr Zink i jego koledzy stwierdzili, że można również otrzymać nowe informacje o chorobach dziedzicznych takie jak cukrzyca, nadciśnienie czy rak. - W genotypie Oetziego występują pewne mutacje, które są najczęściej łączone z chorobami takimi jak rak czy cukrzyca. Chcielibyśmy dowiedzieć się, czy Oetzi cierpiał na którąś z nich, czy może te mutacje pojawiły się w genach ostatnio - mówi Zink.
Źródło : Gazeta.pl