Zaćma, inaczej katarakta, to choroba oczu polegająca na zmętnieniu soczewki, która staje się przez to mniej przejrzysta.
Z tego powodu pojawiają się najpierw trudności w widzeniu, a później nawet ślepota. Choroba może rozwijać się od kilku miesięcy do kilku lat. W zaawansowanym stadium zaćmy źrenice zmieniają swój kolor z czarnego na szaro-biały. To schorzenie nie boli, nie piecze i nie swędzi. Chory najczęściej opisuje swoje dolegliwości jako widzenie przez mgłę lub matową szybę, a gdy choroba jest już mocno zaawansowana ma już tylko poczucie widzenia światła.
Inne objawy zaćmy to zmiany w postrzeganiu kontrastu, podwójne widzenie nawet jednym okiem i zaburzenia widzenia przy silnym świetle. Czasami można zaobserwować zmianę w widzeniu barw. W Polsce liczbę chorych szacuje się na 800 tys. mężczyzn i kobiet. Najbardziej narażone są na nią osoby, które ukończyły 40. rok życia. Zaćma występuje także jako wada wrodzona pojawiająca się np. u dzieci matek, które w czasie ciąży przeszły zakażenie lub były leczone za pomocą sterydów. Choroba może wystąpić niezależnie od wieku jako następstwo cukrzycy, schorzeń tarczycy lub układu hormonalnego.
Chorobę, która dotyczy tak dużej liczby osób i która znacznie obniża komfort życia, można jednak leczyć. Jedną z metod leczenia zaćmy jest podawanie specjalnych kropli do oczu. Niestety żaden z dotąd opracowanych leków nie odwraca procesu mętnienia soczewki oka, a jedynie go spowalnia. Dlatego całkowite wyleczenie zaćmy możliwe jest tylko poprzez zabieg chirurgiczny, który może pomóc osobom cierpiącym zarówno na zaćmę wrodzoną, jak i nabytą.
Źródło : Gazeta Lubuska