W sytuacjach, gdy standardowe leki nie działają, ostatnią deską ratunku mogą się okazać niektóre narkotyki.
Pomagają one cierpiącym na depresję, nerwicę natręctw i chroniczny ból. Badania na ten temat opublikowały prestiżowe pisma: „Nature Neuroscience“ i„Science“. -Terapia zużyciem środków psychoaktywnych może dać pacjentom nową perspektywę, zwłaszcza wzmaganiach z problemami takimi jak stłumione wspomnienia - mówi dr Franz Vollenweider z Uniwersyteckiego Szpitala Psychiatrycznego w Zurichu, który na łamach „Nature Neuroscience“ podsumował badania natemat LSD ipsylocybiny (obecnej w grzybkach halucynogennych).
Z kolei w piśmie „Science“ zespół amerykańskich naukowców ogłosił, że wstrzykiwanie substancji o nazwie ketamina w ciągu zaledwie kilku minut może poprawić nastrój osobom z chorobą afektywną dwubiegunową. Inne leki potrzebują na to kilku tygodni lub nawet miesięcy. Ketamina jest lekiem stosowanym w narkozie, ale również znanym środkiem halucynogennym. Badania przeprowadzone na szczurach pokazały, że substancja ta nie tylko pozytywnie wpływa na depresyjne zachowania, ale też odbudowuje połączenia między neuronami zniszczone przez chroniczny stres. - To prawie magia: jedna dawka może dać błyskawiczny efekt i działać od siedmiu dodziesięciu dni -mówi uczestniczący w badaniach dr Ronald Duman z Yale University School of Medicine.
Źródło : Rzeczpospolita