Jeżeli bliska osoba zachoruje na Alzheimera, mamy dwa wyjścia.
Pierwsze: dowiedzieć się o chorobie jak najwięcej i objąć chorego troskliwą opieką, lub zapewnić godne warunki w ośrodku specjalistycznym. Choroba Alzheimera to postępujące zmiany zwyrodnieniowe w mózgu. Kiedy zanika tkanka nerwowa, następuje utrata pamięci, a w dalszej kolejności zaburzenia trzeźwego myślenia, otępienie, problemy z wykonywaniem najprostszych czynności, nierozpoznawanie najbliższych osób, rodziny, problemy z komunikacją, wysławianiem się. Osoba cierpiąca na Alzheimera może wykonywać dziwne czynności, jak pozostawianie okularów w lodówce, próby ucieczki z domu etc.
Jednakże najgorszy jest fakt, że pomimo, iż medycyna poczyniła milowy krok do przodu, to w dalszym ciągu nie wynaleziono lekarstwiana tę straszną chorobę. Istnieje szereg niepokojących zachowań, które powinny zasygnalizować najbliższej rodzinie i przyjaciołom, że z ich bliską osobą dzieje się coś niedobrego: zapominanie, zaburzenia w swobodnym komunikowaniu się, problemy z wykonywaniem podstawowych czynności takich jak np. obsługa telefonu, pilota od telewizora, zaniedbanie higieny osobistej, dezorientacja, tzw. chomikowanie czyli składowanie np. pod poduszką rzeczy takich jak papier toaletowy, okulary, grzebień, chleb, huśtawka nastroju (od złości, a nawet agresji, po lęk i płacz). Bardzo często najbliższa rodzina nie zauważa pierwszych niepokojących symptomów choroby.
Źródło : Wp.pl