Podczas letnich wyjazdów na wypoczynek często dokuczają nam infekcje dróg moczowych.
Przeważnie cierpią z powodu tej dolegliwości kobiety, u których łatwiej dochodzi do zakażenia bakteryjnego. - Chorzy mają zapalenie cewki moczowej, pęcherza moczowego i miedniczek nerkowych - mówi dr Zbigniew Metski. - Odczuwają ból w dole brzucha, który promieniuje do lędźwi. Skarżą się na nieustanne parcie na pęcherz, trudności z jego opróżnianiem i pieczenie przy oddawaniu moczu.
Występuje ogólne osłabienie, czasami podwyższona temperatura ciała. Gdy mamy takie objawy, powinniśmy dużo pić, by usuwać bakterie z dróg moczowych. Najlepiej spożywać herbatę z dzikiej róży lub żurawiny. Rozwój bakterii hamuje też witamina C. Jeżeli objawy nie ustąpią w ciągu trzech dni, należy zgłosić się do lekarza, który zleci antybiotyk. Trzeba również wykonać badanie moczu, najlepiej na posiew, by zorientować się, jakie bakterie zaatakowały nasze drogi moczowe. Pozwoli to skuteczniej i szybciej leczyć infekcję.
Źródło : Express ilustrowany