Na temat wzajemnego oddziaływania bakterii i organizmu ludzkiego wiemy niestety wciąż bardzo mało.
Naukowcy mają jednak nadzieję, że to się zmieni dzięki Projektowi Poznania Ludzkiego Mikrobiomu - finansowanemu przez rząd USA ambitnemu programowi badań, który jest wprawdzie mniej nagłośniony od wcześniejszego Projektu Poznania Ludzkiego Genomu, ale może mieć równie doniosłe znaczenie. Jak tłumaczy profesor George Weinstock, w ciągu milionów lat ewolucji ludzie w dużym stopniu uzależnili się od bakterii, a one od nas. - Nie powinniśmy już ich traktować jako odrębnych organizmów - mówi Weinstock, genetyk z Washington University w St. Louis. - Są to niemalże dodatkowe części naszego ciała.
Celem projektu jest zsekwencjonowanie genomu, czyli materiału genetycznego około 900 gatunków występujących w naszych organizmach bakterii, które jak dotąd udało się wyhodować w laboratorium. Na podstawie próbek pobranych od 300 ochotników badacze spróbują ustalić, czy mamy wspólny bakteryjny genom, zwany "mikrobiomem", oraz przeanalizować, w jaki sposób zmiany w mikrobiomie wpływają na ludzkie zdrowie i choroby. Przed rozpoczęciem projektu znaliśmy pełne sekwencje zaledwie 20 z 900 gatunków. Ale po dwóch latach prac badacze robią coraz szybsze postępy: w maju ujawniono genetyczne sekrety kolejnych 178 bakterii, a informacje na temat pozostałych 700 powinny zostać skompletowane w ciągu następnych dwóch lat. - Sekwencjonowanie przynosi błyskawiczne korzyści - ujawnia profesor Weinstock. - Od razu poznajemy cechy danego organizmu. Widzimy, jakie geny posiada, które białka wytwarza, oraz jak może oddziaływać na nasze zdrowie i na inne mikroby.
Dr Karen Nelson z J. Craig Venter Institute w Rockville w stanie Maryland, która również uczestniczy w Projekcie Poznania Ludzkiego Mikrobiomu, ma nadzieję, że przełoży się on na istotny postęp w medycynie. - W najbliższych latach spodziewamy się przełomu w leczeniu różnych nowotworów, zwłaszcza układu pokarmowego, oraz choroby Crohna i łuszczycy. Być może uda się też zapobiec martwym urodzeniom, spowodowanym przez bakteryjne zapalenie pochwy - mówi. W naszych organizmach żyją jeszcze setki, a może tysiące gatunków, które nie zostały jeszcze wyhodowane w laboratorium, a nawet zidentyfikowane.
Na szczęście ich poznanie powinna ułatwić rozwijana intensywnie metoda zwana metagenomiką. Polega ona na "sproszkowaniu" komórek z próbki, pobraniu DNA oraz jego zsekwencjonowaniu i pozwala zbadać materiał genetyczny wszystkich występujących w próbce gatunków. Naukowcy mają nadzieję, że dzięki metagenomice dowiedzą się też więcej o interakcjach między różnymi mikrobami, jak również o wzajemnym oddziaływaniu bakterii i organizmu człowieka.
Źródło : Onet.pl