Choroba ta nazywa jest także chorobą pocałunków, ponieważ jest to najczęstsza droga przenoszenia wirusa EBV, który ją wywołuje. Mononukleoza jest trudna do zdiagnozowania, ponieważ jej objawy są niemal identyczne jak objawy grypy czy anginy.
Jedyną skuteczną metodą rozpoznania mononukleozy jest tzw. test szkiełkowy, który polega na pomieszaniu krwi pacjenta z odczynnikiem. Testy powinno się wykonać jeśli wysoka gorączka utrzymuje się dłużej niż tydzień, a węzły chłonne, śledziona i wątroba są powiększone.
Nie ma niestety leku na wirusa EBV, ale ludzki organizm sam dobrze sobie z nim radzi. Warto mu jednak pomóc, szczególnie lekami przeciwbólowymi, które złagodzą dolegliwości. Poza tym leczenie przebiega podobnie jak w przypadku grypy. Najlepiej poleżeć kilka dni w łóżku i pić dużo wody, by uniknąć odwodnienia.
Źródło: Naj