O cholesterolu krąży wiele obiegowych opinii. Które z nich to prawda, a które dobre rady wyssane są z palca?
Dużo ludzi uważa, że cholesterol jest szkodliwy dla zdrowia. Tak naprawdę jest on niezbędny organizmowi np do budowy błon komórkowych, wytwarzania niektórych hormonów, a także kwasów żółciowych ułatwiających trawienie tłuszczów. Większość niezbędnego cholesterolu produkuje sam organizm, resztę dostarczamy w pożywieniu.
Wiadomo, że za wysoki poziom cholesterolu jest dla organizmu szkodliwy. Ogólne stężenie we krwi to informacja niewystarczająca. Istotna jest bowiem proporcja pomiędzy "złym" cholesterolem LDL i "dobrym" HDL. Jeśli nie ma pomiędzy nimi równowagi zaczyna rozwijać się miażdżyca, która często prowadzi do zawału serca lub udaru mózgu.
Często ludzie uważają, że jeżeli są szczupli to mają prawidłowe stężenie cholesterolu we krwi, a to nie musi być prawda. Można mieć podwyższony poziom cholesterolu we krwi spowodowany złym odżywianiem i być dalej szczupłym. Warto wiedzieć, że kobiety po menopauzie są bardziej narażone na wyższy poziom LDL. Wcześniej chroni je estrogen, którego poziom w czasie przekwitania spada.
By zachować zdrowie warto do diety włączać jak najwięcej produktów roślinnych, ponieważ nie zawierają one cholesterolu. Do dodatkowo błonnik zawarty np. w gruboziarnistym pieczywie, roślinach strączkowych czy kaszach, zimniejsza wchłanianie cholesterolu z przewodu pokarmowego.
Warto też regularnie ćwiczyć. Aby wysiłek fizyczny miał efekt terapeutyczny i podwyższał poziom HDL a obniżał poziom całkowitego cholesterolu musi trwać przynajmniej 30 minut 3-4 razy w tygodniu.
Alkohol również „zbija” poziom cholesterolu ale ponieważ szkodzi wątrobie zaleca się picie go w bardzo małych ilościach
źródło: zdrowie.onet.pl