Błyszcząca cera „ozdobiona” ropnymi krostkami stanowi zmorę nastolatków. Już pierwsze krostki na nosie i czole oznaczają, że należy zacząć walkę z trądzikiem.
Gruczoły łojowe zaczynają intensywnie pracować w okresie dojrzewania. W wielu przypadkach bywa tak, że skóra pokrywa się tłustą powłoką. Wówczas tłuszcz zatka pory, pojawiają się ciemne zaskórniki, jasne grudki albo wręcz ropne krosty. Trądziki występuje w róznych postaciach. Często atakuje nie tylko buzię, ale i plecy, ramiona, dekolt.
Już przy pojedynczych krostkach nastolatki powinni używać produktów do cery trądzikowej. Ważne jest, by je umiejętnie stosowałać. Nastolatek, którego dopadły trądzikowe problemy powinien:
- myć buzię żelem przeciwtrądzikowym lub mydłem antybakteryjnym,
- po myciu skóra trądzikowa zawsze jest lekko ściągnięta, należy więc pamiętać o jej nawilżaniu kosmetykami zawierającymi np. cynk, triklosan,
- do kąpieli używać płyn do skóry wrażliwej – koniecznie z emolientami i bez zapachu.
Należy pamiętać, aby pod żadnym pozorem nastolatek sam nie wyciskał krostek. Co pół roku powinien zastosować profesjonalny zabieg oczyszczający w gabinecie. Niezbędna jest również wizyta u dermatologa.
Źródło: Claudia