Choć zdolność błonnika do ochrony przed rakiem jelita grubego jest znana od wielu lat, nikt nie wiedział dotąd, skąd bierze się ta unikalna właściwość.
Dzięki naukowcom z Georgii dowiedzieliśmy się właśnie, że metabolity tego związku mogą aktywować receptor pozwalający na zniszczenie patologicznie funkcjonujących komórek.
Związkiem odpowiedzialnym za opisywany efekt jest kwas masłowy, jeden z produktów rozkładu celulozy - cukru stanowiącego najważniejszy składnik błonnika. Jak wykazały najnowsze analizy, aktywuje on receptor zwany GPR109A, odgrywający istotną rolę w powstawaniu raka jelita grubego.
Badania przeprowadzone przez naukowców z Georgii wykazało, że aktywacja receptora działa na nowotwór dwutorowo. Po pierwsze, sprzyja on eliminowaniu komórek, które organizm uzna za niebezpieczne.
Oprócz tego dochodzi do osłabienia stanu zapalnego, który, jeżeli trwa zbyt długo, może uszkadzać komórki i prowadzić do ich zezłośliwienia.
W komórkach nowotworowych dochodzi do chemicznej modyfikacji prowadzącej do spadku jego aktywności. Oznacza to, że komórka taka wytwarza mniej cząsteczek receptora, przez co przestaje reagować na sygnały z zewnątrz. Znacznie zwiększa to powstanie nowotworu, gdyż komórka wytwarzająca normalną liczbę cząsteczek receptora zostałaby poddana apoptozie.
Obecnie trwają badania, których celem jest poszukiwanie związków o działaniu podobnym do kwasu masłowego, lecz wykazujących wyższą aktywność.
Diety bogate w błonnik zalecane sa przez lekarzy również pacjentom cierpiącym na: otyłość, cukrzycę, miażdżycę i kamicę żółciową.
Źródło: kopalniawiedzy.pl