Kolejny raz odłożone zostało wprowadzenie w życie rozporządzenia, które włączałoby cytologie i mammografie do obowiązkowych badań okresowych u kobiet pracujących.
Ponad 1,5 roku temu Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało szybkie wprowadzenie zmian w przepisach, które włączą do obowiązkowych badań okresowych również cytologie (dla kobiet w wieku 25-59 lat) i mammografie (50-60 lat). Wg zapowiedzi odpowiednie rozporządzanie miało wejść w życie z początkiem roku 2010, jednak ze względu na przedłużające się konsultacje międzyresortowe ministerstwo musiało je odwlec.
Pomysł ten podzielił polskie społeczeństwo. Gorącymi zwolennikami są przede wszystkim lekarze, którzy argumentują swoje poglądy koniecznością profilaktyki w tych aspektach, ponieważ jak pokazują statystyki na raka piersi umiera rocznie 5 tys. kobiet. Podkreślają jednocześnie, że im wcześniej wykryta choroba tym większe szanse na wyleczenie. Wśród przeciwników znajdują się przede wszystkim kobiety, które uważają że takie badania ingerują w sferę intymną kobiet.
Jak w każdym przypadku znajdą się zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy każdego pomysłu. W tym wypadku po stronie zwolenników stają statystyki, które obrazują jak poważna jest skala problemu - w Polsce rocznie na raka piersi choruje 12 tys. kobiet, a na raka szyjki macicy 4 tys. Co więcej, blisko połowa z nich umiera z powodu choroby.
Źródło: Cafemed